3 listopada 2014 roku pierwsi pracownicy wydawnictwa Condé Nast weszli do One World Trade Center. Wieża stanęła w miejscu zniszczonych 11 września 2001 roku bliźniaczych wież i do dziś jest najwyższym budynkiem w Stanach Zjednoczonych. Ma 1776 stóp, czyli 541 metrów. Tę symboliczną liczbę zaproponował Daniel Libeskind, architekt urodzony w Łodzi, autor warszawskiej Złotej 44. Przez pierwsze lata budynek miał kłopot ze znalezieniem najemców, a dziś jest wynajęty niemal w całości.
Wysokość One World Trade Center to 1776 stóp, co nawiązuje do roku ogłoszenia Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych. Na tę symbolikę nałożono kolejne odniesienia do dawnego World Trade Center:
- dach wieży leży na wysokości 1362 stóp, tyle samo co dach dawnej Południowej Wieży,
- z parapetem tarasu sięga 1368 stóp, czyli wysokości dachu Północnej Wieży,
- podstawa ma wymiary 200 na 200 stóp, dokładnie jak każda z bliźniaczych wież.
Budynek liczy 104 kondygnacje. Budowa ruszyła w kwietniu 2006 roku, a jej koszt szacuje się na około 3,9 miliarda dolarów.
Pomysł z Łodzi, projekt z Chicago
W lutym 2003 roku konkurs na zagospodarowanie terenu po zamachach wygrał Daniel Libeskind z planem „Memory Foundations”. Architekt urodził się w 1946 roku w Łodzi, a Polakom jest znany przede wszystkim jako autor 192-metrowej Złotej 44 w Warszawie.
W jego wizji najwyższa wieża kompleksu, nazywana wówczas Freedom Tower, miała asymetryczną iglicę nawiązującą do pochodni Statuy Wolności i właśnie 1776 stóp wysokości. Liczba przetrwała, ale sam budynek wyglądał ostatecznie zupełnie inaczej. W lipcu 2003 roku projektantem wieży został David Childs z pracowni Skidmore, Owings & Merrill, a Libeskind pozostał autorem planu całego terenu.
W 2009 roku władze portu Nowy Jork i New Jersey, właściciel terenu, zrezygnowały z nazwy Freedom Tower na rzecz One World Trade Center.
Twierdza u podstawy
Ostateczny kształt w dużej mierze podyktowało bezpieczeństwo. Po uwagach nowojorskiej policji projekt zmieniono tak, by najniższe kondygnacje tworzyły masywny, betonowy cokół bez tradycyjnych okien, pokryty szklanymi lamelami. Część krytyków nazwała to architekturą strachu.
Wyżej bryła zmienia się płynnie: kwadratowa podstawa przechodzi w ośmiobok ze ściętymi narożnikami, a na szczycie znów w kwadrat, obrócony względem tego na dole.
Spór o iglicę
10 maja 2013 roku na dachu zamontowano ostatni element 124-metrowej iglicy. Wtedy pojawiło się pytanie, czy to rzeczywiście iglica, czy antena. Różnica nie była czysto akademicka. Gdyby uznano ją za antenę, która nie wlicza się do wysokości budynku, najwyższym budynkiem w USA pozostałaby chicagowska Willis Tower.
Rozstrzygnęła Rada ds. Wysokich Budynków i Siedlisk Miejskich (CTBUH), która jesienią 2013 roku uznała konstrukcję za iglicę. Dzięki temu One World Trade Center oficjalnie mierzy 541 metrów.
Pustka, którą trzeba było zapełnić
Otwarcie w 2014 roku nie oznaczało sukcesu komercyjnego. W maju 2014 roku, kilka miesięcy przed oddaniem budynku, był on wynajęty w około 55 procentach, a właściciele obniżyli stawki czynszu o blisko 10 procent, żeby przyciągnąć firmy. Od prawie trzech lat żaden prywatny najemca biurowy nie podpisał tam wtedy umowy.
Sytuacja zmieniała się powoli. W 2015 roku na piętrach od setnego do sto drugiego otwarto taras widokowy One World Observatory. Z czasem do Condé Nast dołączyły kolejne firmy, a według zarządzającej budynkiem firmy Durst w 2025 roku wieża była wynajęta w 95 procentach. W tym samym roku pierwszy raz w historii wystawiono na wynajem biurowy oba penthouse’y na szczycie.
W 2026 roku do budynku wprowadzają się firmy z branży sztucznej inteligencji, między innymi Norm Ai i Mercor, a dotychczasowi najemcy, tacy jak Energy Capital Partners, powiększają swoje biura. Wieża, która długo była symbolem pustki po zamachach i pustych pięter, stała się pełnym, pracującym biurowcem.
Dla porównania
One World Trade Center jest o ponad 230 metrów wyższy od Varso Tower, najwyższego budynku w Unii Europejskiej. Taras One World Observatory znajduje się na wysokości około 380 metrów, a warszawski Highline na Varso na około 230 metrach, czyli mniej więcej 150 metrów niżej.
Źródła: PropertyDesign, CNN, Time, CBS New York, Commercial Observer, The Durst Organization, CTBUH







