Po prawie dekadzie zmian koncepcji Roma Tower przechodzi z prezentacji na plac budowy. Konsorcjum Strabag i TKT Engineering podpisało kontrakt na generalne wykonawstwo wartości około 840 milionów złotych netto, a prace mają ruszyć jeszcze w październiku. Jednocześnie do grona inwestorów dołączyła czeska grupa Akipia, założona przez Michala Strnada, głównego akcjonariusza koncernu zbrojeniowego Czechoslovak Group. Wieża przy Emilii Plater ma być gotowa pod koniec 2030 roku.

Kontrakt i harmonogram
Generalnym wykonawcą zostało konsorcjum, w którym liderem jest Strabag, a partnerem TKT Engineering. Wartość umowy to około 840 milionów złotych netto, z zapisaną częściową waloryzacją. Na budowę przewidziano 50 miesięcy od przekazania placu, co przy starcie w październiku 2026 roku oznacza zakończenie w okolicach listopada 2030.
Pozwolenie na budowę inwestorzy uzyskali 4 lutego 2026 roku. Na działce trwają już rozbiórki: znika dawny parking, który wcześniej zastąpił tu stację paliw, a także myjnia oraz niezabytkowe części domu parafialnego. Dziewiętnastowieczna plebania parafii św. Barbary zostaje.
Czym ma być Roma Tower
Wieża stanie u zbiegu Emilii Plater, Nowogrodzkiej i Świętej Barbary, kilka kroków od Teatru Roma, od którego wzięła nazwę. Ma mieć około 170 metrów wysokości, 48 kondygnacji nadziemnych i 6 podziemnych.
W środku zaplanowano 357 apartamentów oraz zaplecze, którego w polskich budynkach mieszkalnych praktycznie nie ma: prywatne kino, piętra rekreacyjne i strefę wellness z 25-metrowym basenem. W niższych kondygnacjach znajdą się lokale handlowe i usługowe.
Architekturę projektuje zespół Jacka Świderskiego z pracowni Juvenes-Projekt. Wnętrza, zarówno części wspólne, jak i apartamenty, przygotuje włoskie studio Pininfarina, kojarzone przede wszystkim z nadwoziami Ferrari. Współpracę ogłoszono wiosną na targach MIPIM w Cannes.
Inwestorzy zapowiadają, że finalne wizualizacje i start sprzedaży nastąpią w 2027 roku. Krążące dziś w mediach obrazy pochodzą z wcześniejszych etapów projektu i nie pokazują ostatecznej bryły.
Dla porządku: Roma Tower nie pobije krajowych rekordów wysokości. W Warszawie wyższa pozostanie choćby Złota 44 z jej 192 metrami. Ambicją inwestorów jest standard, a nie liczba metrów.
Kto stoi za wieżą
Struktura właścicielska jest nietypowa. Działkę wniosła fundacja Pro Bonum, powołana przez Archidiecezję Warszawską. Partnerami deweloperskimi są notowane na giełdzie BBI Development oraz belgijska firma Liebrecht & wooD, z którymi BBI zrealizował wcześniej kompleks Koneser na Pradze.
BBI ma doświadczenie z warszawskim luksusem na wysokości. Spółka przejęła od Orco niedokończoną Złotą 44 i doprowadziła ją do końca razem z amerykańskim funduszem Amstar. Ostatni apartament w wieży Libeskinda sprzedano w połowie 2022 roku.
Czesi wchodzą z kapitałem
Nowym współinwestorem jest grupa Akipia. Jak podaje „Rzeczpospolita”, założył ją Michal Strnad, najbogatszy Czech i akcjonariusz Czechoslovak Group, wraz z dwoma współpracownikami: Markiem Šmrhą, wcześniej menedżerem funduszu Penta, i Tomášem Brzobohatým, byłym prawnikiem grupy PPF.
Akipia działa od niedawna, ale szybko wchodzi w duże projekty nieruchomościowe. W Pradze została współinwestorem przemiany poprzemysłowej dzielnicy Bubny-Zátory, obszaru o powierzchni 110 hektarów, który ma stać się dzielnicą mieszkaniową.
Według PropertyNews wejście Czechów ma wesprzeć finansowanie budowy, a BBI Development pozwolić na zmniejszenie zadłużenia i częściowe odzyskanie zaangażowanego wcześniej kapitału, przy zachowaniu zakładanego udziału w projekcie. Czeski dziennik „Hospodářské noviny” ocenia skalę całego przedsięwzięcia na około 20 miliardów koron, czyli w przeliczeniu ponad 3 miliardy złotych.
Dziesięć lat dochodzenia do łopaty
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego fragmentu Śródmieścia uchwalono w 2017 roku. Od tego czasu przeznaczenie wieży zmieniało się kilka razy. W różnych wersjach miały tu powstać biura albo luksusowy hotel, aż inwestorzy postawili na apartamenty z najwyższej półki.
Ten kierunek wpisuje się w szerszy trend. Warszawski segment premium przyciąga dziś zarówno krajowych, jak i zagranicznych nabywców, a pojawienie się kapitału z rodzinnego biura jednego z najbogatszych ludzi regionu pokazuje, że wieże mieszkalne w centrum stolicy traktowane są jako aktywo na skalę europejską.
Gdzie jest sprawa
Kontrakt podpisany, pozwolenie prawomocne, rozbiórki trwają. Start robót zasadniczych zapowiedziano na październik 2026 roku, zakończenie na koniec 2030. Sprzedaż apartamentów i finalne wizualizacje mają pojawić się w 2027 roku.
Źródła: Rzeczpospolita, Parkiet, PropertyNews, Urbanity, Nowa Warszawa, TVN Warszawa, Hospodářské noviny







