Po zakończeniu postępowania konserwatorskiego i usunięciu azbestu przy Stawki 2 ruszyła rozbiórka Intraco. Budynek, który w 1975 roku był drugim najwyższym w Polsce zaraz po Pałacu Kultury, ma zniknąć w ciągu kilkunastu miesięcy. Jego następca zachowa nazwę i wysokość dachu, ale będzie wyraźnie niższy w sylwecie i pomieści o szesnaście kondygnacji mniej.

Gdzie jest sprawa
Prace rozbiórkowe przy Stawki 2 są już w toku. Wcześniej z budynku usunięto azbest, a we wrześniu zakończyło się wielomiesięczne postępowanie konserwatorskie.
Przypomnijmy przebieg. Zgodę na rozbiórkę Polski Holding Nieruchomości otrzymał od miasta w listopadzie 2025 roku, a najemcy opuścili budynek do końca tamtego roku. W styczniu stowarzyszenie „Obrońcy Zabytków Warszawy”, działające w imieniu grupy mieszkańców Muranowa, złożyło wniosek o wpis do rejestru zabytków. Wszczęcie postępowania 26 stycznia oznaczało wstrzymanie wszelkich prac.
Decyzją numer 35/2026 z 9 marca Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków odmówił wpisu i nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Ministerstwo Kultury uchyliło ją 1 czerwca ze względów formalnych, ale po ponownym rozpatrzeniu konserwator we wrześniu podtrzymał stanowisko. Rozbiórka nie zostanie zatrzymana.
Cały proces ma potrwać od 12 do 16 miesięcy. Budowa oryginalnego Intraco zajęła dwa lata.
Sprostowanie, które warto zrobić
W czerwcowym tekście podawaliśmy za Rzeczpospolitą, że nowy budynek zachowa wysokość 107 metrów przy 23 kondygnacjach zamiast dotychczasowych 37. Ta informacja wymaga doprecyzowania.
Intraco mierzy 138 metrów i ma 39 kondygnacji. Liczba 107 metrów odnosi się do wysokości samego dachu, bez masztu radiowego dobudowanego pod koniec lat 90.
Nowy biurowiec ma mieć 107 metrów i 23 kondygnacje. Oznacza to, że dorówna poprzednikowi wysokością dachu, ale w panoramie miasta będzie o ponad trzydzieści metrów niższy, bo nie odtworzy masztu. Różnica w liczbie pięter przy tej samej wysokości dachu pokazuje, jak bardzo przez pół wieku urosła standardowa wysokość kondygnacji biurowej.
Powierzchnia najmu ma pozostać zbliżona, na poziomie około 25 tysięcy metrów kwadratowych, przy większych i bardziej elastycznych piętrach. Budynek ma być gotowy w 2030 roku.
Co zdecydowało o rozbiórce
Polski Holding Nieruchomości deklaruje, że przeanalizował kilkanaście scenariuszy przyszłości budynku, w tym rewitalizację. Maciej Klukowski, ówczesny wiceprezes spółki do spraw inwestycji, mówił „Gazecie Wyborczej”, że nawet przeprowadzenie rewitalizacji nie pozwoliłoby Intraco skutecznie walczyć o najemców. Od maja 2026 roku Klukowski nie jest już członkiem zarządu.
Prezes PHN Wiesław Malicki wskazywał wcześniej na standardy bezpieczeństwa, ekologii i energooszczędności, których stary budynek nie spełnia.
Na dawnym podjeździe z zieleńcem przed wieżowcem spółka wzniosła w latach 2020–2022 osobny budynek Intraco Prime, który pozostaje w użytkowaniu.
Dlaczego Intraco nie zostało zabytkiem
Konserwator nie kwestionował wartości historycznej budynku, nazywając go świadectwem aspiracji PRL i śmiałą, kontrowersyjną wówczas realizacją urbanistyczną. O odmowie przesądziła utrata autentyzmu substancji zabytkowej.
Decydowała zasada, że ocenie podlega obiekt w aktualnym stanie zachowania, a nie jego pierwotna forma. W latach 1998–2000 oryginalną okładzinę ceramiczną z blisko 483 tysięcy zielonych płytek projektu Mirosława Duchowskiego przesłonięto elewacją kurtynową. Część płytek usunięto, większość uszkodzono podczas montażu. Budynek nadbudowano o kondygnację z wieżą radiową, a wnętrza przebudowywano w latach 2002–2019 tak gruntownie, że nie zachował się żaden element wystroju z lat 70.
Powodem wymiany elewacji były zresztą kwestie techniczne. Płytki z czasem zaczęły masowo odpadać od ścian.
Czym było Intraco
Budynek powstał w latach 1973–1975 według projektu szwedzkiego architekta Petera Diebitscha, przy udziale Naczelnego Architekta Warszawy Stanisława Bieńkuńskiego. Wznieśli go Szwedzi dla Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego „Intraco”, z przeznaczeniem dla zagranicznych przedstawicielstw techniczno-handlowych.
Gdy stanął na rogu Stawek i Andersa, wyższy od niego był w Polsce wyłącznie Pałac Kultury i Nauki.
Źródła: Architektura-Murator, Rzeczpospolita, PropertyDesign.pl, Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków, PHN







