AFI i Echo Investment uruchomiły sprzedaż apartamentów w Motion Tower, 125-metrowej wieży w superkwartale Towarowa22. Projekt JEMS Architekci wyróżnia decyzja, która przekłada się na wszystko inne: rzut w formie ośmiokąta sprawia, że każde z ponad 180 mieszkań jest narożne. Do tego prywatny taras przy każdym apartamencie, czego w polskim wysokościowcu jeszcze nie było.

Co wchodzi do sprzedaży
Motion Tower osiągnie 125 metrów wysokości przy 32 kondygnacjach. W ofercie znalazło się ponad 180 apartamentów o metrażach od 46 do ponad 400 metrów kwadratowych. Najwyższe piętro zajmie penthouse o powierzchni przekraczającej 400 metrów.
Zakończenie budowy planowane jest na koniec 2028 roku. Inwestycję realizują wspólnie AFI oraz Echo Investment.
Warto zestawić te liczby z niedawnym Liberty Tower przy Grzybowskiej. Tam na 140 metrach i 43 kondygnacjach zmieściło się 587 apartamentów. W Motion Tower, budynku niewiele niższym, jest ich trzy razy mniej. Różnica pokazuje, że te dwa projekty celują w zupełnie inne segmenty rynku, mimo że oba określane są jako premium.

Ośmiokąt i jego konsekwencje
Najciekawsza decyzja projektowa dotyczy rzutu budynku. Zamiast typowego prostokąta lub kwadratu, JEMS Architekci oparli wieżę na planie oktagonu. Efekt jest praktyczny: wszystkie mieszkania w budynku są narożne, co oznacza okna na dwóch elewacjach i światło z dwóch stron dla każdego lokalu.
Bryła powstaje przez system uskoków, które rzeźbią elewację i jednocześnie tworzą miejsce na tarasy. Maciej Rydz z JEMS Architekci opisuje zamysł jako lekką, pełną światła formę przypominającą rzeźbę i sugerującą wznoszącą się spiralę. Według architekta forma wynika bezpośrednio z elementów poprawiających jakość życia, czyli właśnie z tarasów i narożnych okien.
Elewacja pełna uskoków ma też wpływ na mikroklimat otoczenia, ograniczając przegrzewanie i regulując przepływ wiatru. Apartamenty otrzymają panoramiczne okna oraz trójwarstwowe szyby zapewniające komfort termiczny i akustyczny.
Tarasy na wysokości
Prywatny taras przy każdym apartamencie inwestor przedstawia jako pierwsze takie rozwiązanie w polskim wieżowcu. Część mieszkań ma otrzymać nawet dwa przeszklone tarasy.
Techniczna odpowiedź na pytanie, jak to wykonano na tej wysokości, tkwi w samej bryle. Tarasy nie wystają z elewacji jak klasyczne balkony, ale są wcięte w kubaturę budynku dzięki uskokom kolejnych kondygnacji. To rozwiązanie znacznie łatwiejsze do zaakceptowania przy wysokiej zabudowie niż wspornikowe płyty balkonowe, gdzie problemem staje się wiatr.
Dla porównania, Cavatina w Liberty Tower poszła inną drogą, ukrywając w elewacji każdego pokoju wąskie uchylne drzwi niewidoczne z zewnątrz. Dwa projekty, dwa różne sposoby na dostęp do powietrza kilkadziesiąt metrów nad ziemią.
Longevity jako motyw przewodni
Całą jedną kondygnację przeznaczono na część wspólną, zaprojektowaną wokół pojęcia longevity, czyli długowieczności.
Mieszkańcy otrzymają siłownię wyposażoną w sprzęt Technogym, salę do jogi i pilatesu oraz strefę saun. W jej skład wejdą sauna fińska ze ścianą solną, sauna mokra i sauna na podczerwień, a także wanna do kąpieli lodowej. Przewidziano również klub mieszkańca oraz przestrzenie do pracy i spotkań.
Przeszklona część wspólna ma otwierać się na zieleń Ogrodów Towarowa. Przy samym budynku zasadzone zostaną dorosłe drzewa i krzewy.
Kontekst kwartału
Motion Tower powstaje w kwartale Towarowa22, w miejscu związanym z modernistycznym Domem Słowa Polskiego. To adres kilka minut od Ronda Daszyńskiego, w otoczeniu Fabryki Norblina, Browarów Warszawskich i Nocnego Marketu.
Echo Investment konsekwentnie buduje w tej okolicy swoje portfolio. Ta sama firma złożyła wniosek o pozwolenie na budowę następcy Pekao Tower przy Grzybowskiej 53/57, kilkaset metrów dalej.
Sebastian Kieć, prezes zarządu AFI w Polsce, nazywa Towarową22 przykładem jakościowej transformacji Warszawy. Rafał Mazurczak, COO w Echo Investment, wskazuje z kolei na zmianę w zachowaniach nabywców segmentu premium, gdzie decyzja o zakupie łączy styl życia z długoterminowym myśleniem o wartości aktywa.

Jak to oceniać
Motion Tower wpisuje się w wyraźny trend, o którym pisaliśmy przy okazji raportu CBRE. Nowe warszawskie wieżowce coraz częściej powstają z mieszkaniami, nie biurami. Do 2031 roku w stolicy planowanych jest 19 wysokościowców, z czego dziewięć mieszkaniowych i tylko osiem biurowych.
Materiały inwestora zawierają też mocne porównanie, według którego Warszawa dołącza do grona metropolii o gęstej zabudowie wysokościowej, takich jak Toronto, Singapur czy Seul. To teza marketingowa, bo skala tych miast pozostaje nieporównywalna. Sam kierunek zmian w okolicy Ronda Daszyńskiego jest jednak trudny do zakwestionowania.
Najciekawsze w tym projekcie pozostaje to, co wynika z geometrii. Ośmiokątny rzut i wcięte tarasy to decyzje, które kształtują zarówno wygląd budynku, jak i codzienne doświadczenie mieszkańców. Przy wieżach mieszkalnych takie rozwiązania wciąż bywają rzadsze niż deklaracje o standardzie premium.
Źródła: Echo Investment, Architektura-Murator, PropertyDesign.pl







