W miejscu dawnej siedziby banku Pekao, dosłownie naprzeciw Spodka, ma stanąć 132,6-metrowa wieża mieszkalna. Za koncepcją stoi Tomasz Konior, architekt siedziby NOSPR. Inwestor rozpoczął cykl spotkań z mieszkańcami, ale pierwsze z nich pokazało, że o zgodę będzie trudno. Sąsiedzi mówią wprost, że wysokiego budynku w tym miejscu nie chcą, a społecznicy kwestionują sposób złożenia wniosku o warunki zabudowy.

Wizualizacja: Konior Studio
Co ma powstać przy Chorzowskiej 1
Krakowska spółka MTX Development planuje przy ulicy Chorzowskiej 1 w Katowicach budynek mieszkalny o wysokości 132,6 metra. Koncepcja zakłada 34 kondygnacje nadziemne i 3 podziemne z parkingiem, a także około 332 mieszkania. Wcześniejsze doniesienia mówiły o przedziale od 32 do 37 kondygnacji i liczbie mieszkań między 305 a 320, więc parametry wciąż się precyzują.
Parter ma pomieścić osiem lokali z funkcjami handlowymi i gastronomicznymi. Na piątym piętrze zaplanowano ogólnodostępny taras, czyli przestrzeń otwartą nie tylko dla mieszkańców wieży. Garaż podziemny ma pomieścić około 190 samochodów.
Wysokością budynek dorówna wyższej wieży kompleksu .KTW, dzisiejszej dominancie tej części miasta.
Lokalizacja, która podnosi stawkę
Działka leży na styku Śródmieścia i Koszutki, w bezpośrednim sąsiedztwie Spodka, Międzynarodowego Centrum Kongresowego, siedziby NOSPR oraz kompleksu biurowego .KTW. To ścisła Strefa Kultury, czyli najbardziej reprezentacyjny fragment centrum Górnego Śląska.
Uwagę zwraca skala samej parceli. Powierzchnia działki inwestycyjnej wynosi 1777 metrów kwadratowych, z czego zabudowa ma zająć około 1482 metry. Wieża o 34 kondygnacjach stanęłaby więc na wyjątkowo ciasnym terenie.
Miejsce ma też swoją historię. Budynek banku Pekao powstał w 1994 roku na bazie pawilonu z okresu PRL. Wcześniej mieścił się tu Dom Mody „Elegancja”, zbudowany w latach 60. według projektu Mariana Skałkowskiego. Bank działał pod tym adresem ponad trzydzieści lat.

Kto za tym stoi
Inwestorem jest MTX Development, spółka z siedzibą w Krakowie, zarejestrowana w 2017 roku.
Za koncepcję architektoniczną odpowiada Konior Studio, pracownia kierowana przez Tomasza Koniora. To nazwisko rozpoznawalne daleko poza Śląskiem. Konior zaprojektował sąsiadującą z działką siedzibę Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, budynek wielokrotnie nagradzany i uznawany za jedną z najlepszych polskich realizacji ostatnich dekad. Ten sam architekt współtworzył koncepcję przekształcenia terenów pokopalnianych w Strefę Kultury.
Sam Konior podkreśla, że przedstawiony materiał to wstępna koncepcja, a nie gotowy projekt. Wysokość budynku nazywa ambicją pracowni i inwestora, wskazując okolice ronda imienia generała Jerzego Ziętka jako miejsce predestynowane do zabudowy wysokiej.
Spotkanie, które pokazało skalę oporu
20 sierpnia w Międzynarodowym Centrum Kongresowym odbyło się pierwsze spotkanie z cyklu „Pogadajmy o Chorzowskiej 1″. Inwestor przygotował obszerny program z trzema wykładami, prezentacją koncepcji i ankietami. Przyszło około stu osób.
Atmosfera była napięta od początku. Wykład o historii Katowic, wygłaszany przez doktora inżyniera architekta Ryszarda Nakoniecznego z Politechniki Śląskiej, został przerwany przez zniecierpliwione uczestniczki spotkania, które stwierdziły, że przyszły rozmawiać o czymś innym. Historyk na moment opuścił mównicę, a porządek udało się przywrócić dzięki interwencji organizatorów.
Podobne spięcia towarzyszyły prezentacji koncepcji. Przekaz z sali był jednoznaczny: mieszkańcy najbliższego sąsiedztwa nie chcą tak wysokiego budynku w tym miejscu. Inwestor i architekt przekonywali, że zmiana jest naturalną częścią rozwoju miasta.

Najpoważniejszy zarzut dotyczy procedury
Poza samą wysokością budynku kontrowersje budzi sposób, w jaki wyznaczono teren inwestycji we wniosku o warunki zabudowy. Wniosek objął obszar ponad trzykrotnie większy od działek należących do dewelopera. Społecznicy ostro to krytykują, wskazując, że taki zabieg wpływa na sposób wyliczania parametrów zabudowy.
Stroną postępowania jest między innymi Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa, która zapoznała się z dokumentacją i zapowiedziała przedstawienie własnego stanowiska.
Trzeba podkreślić, że warunków zabudowy dla inwestycji na razie nie ma. Postępowanie administracyjne wciąż trwa, a konsultacje prowadzone są równolegle z nim, jeszcze przed rozstrzygnięciem.
Co dalej
Kolejne spotkanie z cyklu zaplanowano na 15 września, również w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. Tematem ma być mobilność i skomunikowanie inwestycji, a organizatorzy zapowiadają powrót do kwestii zgłoszonych podczas pierwszej dyskusji.
Jeśli procedury przebiegną sprawnie, nowa dominanta Katowic mogłaby stanąć za około pięć lat. Przy skali sprzeciwu i nierozstrzygniętym postępowaniu o warunki zabudowy ten scenariusz pozostaje jednak otwarty.
Szerszy kontekst
Inwestycja przy Chorzowskiej wpisuje się w trend widoczny w całym kraju. Według danych CBRE do 2031 roku w Polsce może powstać 25 nowych wysokościowców, a poza Warszawą planowane są przede wszystkim budynki mieszkalne. Katowice mają w tych planach dwa obiekty o funkcji mieszkaniowej.
Zmienia się też sposób prowadzenia takich inwestycji. Cykl otwartych spotkań organizowany przez dewelopera równolegle z postępowaniem administracyjnym to podejście, które w polskich realiach wciąż nie jest standardem. Pierwsze spotkanie pokazało jednak, że sama formuła dialogu nie gwarantuje akceptacji.
Źródła: PropertyNews.pl, PropertyDesign.pl, Dziennik Zachodni, wKatowicach.eu, katowice24.info







